„Muzyka jest w naszych duszach”
Data: 25.09.09; 10:37 Autor: Daniel
„Muzyka jest w naszych duszach”

„Może w tym roku, zorganizujemy coś nowego? Co powiecie na workcamp wokalny?”. Pierwsze wakacyjne spotkanie młodzieży, miało upłynąć pod znakiem muzyki. Od pomysłu do realizacji upłynęły zaledwie dwa miesiące.
16 lipca w Wigilijnym Miasteczku, spotkała się młodzież z Polski, Niemiec i Ukrainy. Już pierwszego dnia, uczestnicy nie mogli powstrzymać się od wspólnego śpiewania. Już po pierwszych chwilach zniknęła bariera językowa. Niemcy świetnie mówili po polsku, a większość Ukraińców uczy się naszego języka.
Nie było czasu na zbyt dużo zwiedzania. Jeszcze nigdy nie było tak intensywnego obozu.
Od pierwszego poniedziałku, zaczęły się zajęcia wokalne prowadzone przez Panią Katarzynę Kajdzik.. Wszyscy uczestnicy zajęć z panią Kasią przyznają zgodnie, że na początku było bardzo trudno, ale z czasem wszyscy „załapali” o co chodzi. Praca przepony, rytm, symulacja głosem, odpowiednia interpretacja piosenki i wykonanie na scenie. To kilka elementów z którymi się zetknęli. Od początku zajęć, we wszystkich głowach, była wizja koncertu finałowego. „Final Jam” w Chorzowskim Centrum Kultury. Koncert miał się odbyć ostatniego dnia workcampu. Trzeba było więc wybrać piosenkę finałową i swoje numery solowe. Najważniejszą piosenkę obozu została „Tattoo”, Jordin Sparks. To ta piosenka, została „mianowana” numerem finałowym. W trakcie przerw w zajęciach z panią Kasią, odbyły się warsztaty muzyki religijnej ze Sławkiem Witkowskim. To była zupełna odskocznia od muzyki rozrywkowej. Chorał gregoriański. Młodzież miała okazję poznać jego historię i kilka przykładów tego rodzaju muzyki. Wielkim wydarzeniem tego workcamp, było też spotkanie z zespołem „Łzy”. Ania Wyszkoni dała kilka wskazówek przyszłym wokalistkom, zabroniła przestać wierzyć w swoje możliwości.
Poza warsztatami wokalnymi, była okazja do wzięcia udziału w zajęciach tanecznych prowadzonych przez instruktorów z Akademii Tańca Silesia. Jive, cza-cza, samba. Tańce latyno-amerykańskie. To style, które wymagają szczególnej koordynacj ruchowej i bardzo dobrej kondycji. Instruktorzy stwierdzili, że najlepiej taniec wychodził Ukraińców. Może to kwestia ich mentalności? Kilka osób, po zajęciach na „Wyspie”, zdecydowało się na kursy tańca w swoich miastach.
Śpiew, taniec. Oprócz tego, powstała inicjatywa „upiększenia” ścian w jednym z dwóch budynków Domu Spotkań Wolontariuszy. Polki, Ukrainki i Niemki malowały na ścianach wizerunki postaci bajkowych. Tweety, Kubuś Puchatek, Kłapouchy, Prosiaczek, Tygrysek, Kot Sylwester i Kopciuszek, ale nie taki zwykły. Zosia, dziewczyna która malowała Kopciuszka, stwierdziła, że jej ulubiona bajkowa postać musi być blondynką. Tak powstał Kopciuszek-brunetka, pod postacią powstał napis: „Kopciuszek nie zawsze musi być blondynką !”.
Po dwóch tygodniach wspólnego śpiewania, tańczenia, grania na gitarze i pianinie oraz malowania, nastał ten moment, na który wszyscy czekali. Koncert Finałowy. Na początku, krótka prezentacja tego, co wydarzyło się pod czas workcamp'u. Następnie występy solowe. „Listen”, „This is me”, „Joszko Broda”. Ważnym elementem był pokaz Mariana Wantoły, na temat animacji „Bolka i Lolka”. Dzieciaki na sali wręcz oszalały z radości, gdy mogły zobaczyć, jak powstawały ich ulubione bajki. Ostatnie chwile koncertu, to wykonanie finałowej piosenki. „Just like a tattoo, I'll always have you” („Jak tatuaż, zawsze będę cię miała”), ostatnie słowa piosenki i brawa. Potem jeszcze podziękowania dla pani Kasi Kajdzik.
Ostatni wieczór, minął na oglądaniu zdjęć i filmików zrobionych przez uczestników oraz na powtórnym oglądaniu prezentacji multimedialnej workcampu. Nie jedna osoba uroniła łzę, gdy wszyscy słuchali piosenki z filmu „Camp Rock” - „Our time is here”. „Skończyliśmy, ale to jeszcze nie koniec....”. Te słowa dały nadzieję na następne spotkanie, kolejnego lata i spełnienie wszystkich marzeń.
Bo wszyscy wiele się nauczyli tego lata. Nawiązały się wspaniałe przyjaźnie. Wiele osób znalazło w muzyce siebie. O to chodziło. „Podnieś ręce do góry i krzycz. Znaleźliśmy nasz głos, prowadzący naszymi marzeniami!”















Towarzystwo Ochrony Praw i Godności Dziecka "WYSPA"
ul. Omańkowskiej 1,
41-500 Chorzów
tel/fax. +48 32 241 84 56
e-mail: topigd@poczta.onet.pl